Wezwanie dla Pani Burmistrz Barbary Jankiewicz

03 czerwca 2010

Mieszkańcy gminy wzywają panią burmistrz B. Jankiewicz do upublicznienia kosztów związanych z wykorzystywaniem telefonów komórkowych do wysyłania SMS-ów popierających pani osobę w różnego rodzaju rankingach w ostatnich dwóch latach.
Dotyczy to telefonów służbowych pani burmistrz, wiceburmistrz, przewodniczącego rady, pracowników urzędu oraz podległych jednostek i sołtysów

W imieniu Komitetu Wyborczego
Henryk Gocek



Czytaj dalej...

Lotnicza Gmina Lesko

01 czerwca 2010

Unikalne walory naszej Gminy, a także Powiatu sięgają II Rzeczpospolitej.
Lesko, na początku lat trzydziestych minionego stulecia leżało na południu Polski w jej części środkowej. Powiat Leski graniczył z Węgrami i Czechosłowacją na południu. Do granicy wschodniej państwa dokładnie było tyle kilometrów- co do zachodniej.

Ze stacji Lesko - Łukawica można było odbyć podróż do Wiednia, a także do Lwowa.
Właśnie bliskość, takiego Ośrodka kultury, jakim był Lwów – dawna stolica Galicji wywierało piętno na losach naszego Powiatu i Gminy.
Politechnika Lwowska z Wydziałem Lotniczym i Aeroklubem Lwowskim otwarła tutaj w Bezmiechowej swoją Szkołę Szybowcową. Gdy szybownictwo na dobre rozwinęło się na tym terenie, to wojskowe władze postanowiły także założyć nieopodal w Ustianowej wojskową Szkołę Szybowcową w Ustianowej.
Po jakimś czasie Powiat Leski został oficjalnie nazwany przez władze lotnicze – Powiatem Szybowisk.

Po czasach przestoju w dobie zmiany ustrojowej w 1990 roku ponownie szybownictwo powróciło do naszej Gminy. Aktualnie działają dwa szybowiska. W Bezmiechowej Politechniki Rzeszowskiej i w Weremieniu Aeroklubu Bieszczadzkiego.
Oba te miejsca są pod względem charakteru, jak również unikatowych możliwości rekreacyjnych i turystycznych są ewenementem na skale Polski i Europy. Miejsca te odwiedzają corocznie tysiące entuzjastów lotnictwa, a także turystów pragnących podziwiania panoramy bieszczadzkiej z lotu ptaka. Znowu Powiat wraz z Gminą Lesko można nazwać krainą szybowisk. Piękna swoista wizytówka naszego regionu.
Właśnie w tym roku mija 20 rocznica powrotu szybowców do Bezmiechowej.
Dnia 8 sierpnia odbędą się uroczystości w Bezmiechowej związane z tą rocznicą.
Członkowie naszego komitetu wyborczego w organizację tej uroczystości są osobiście zaangażowani, podobnie jak byli zaangażowani 20 lat temu.

Lesko, jako Gmina i jako Powiat posiada pod kątem położenia, jak i tradycji niepowtarzalne możliwości rozwoju właśnie sportów lotniczych, jak i tzw. turystyki kwalifikowanej.
Do sportów tych można zaliczyć sporty lotnicze takie jak: szybownictwo i paralotniarstwo. Sporty te uprawiane w ośrodkach w Europie i Świecie stanowią swoista wizytówkę miast i regionów. Za tym idzie cała gałąź przemysłu turystycznego. W Gminie Lesko może i powinno być tak samo. Miasto powinno się promować od tej strony. Wyjść poza stereotypy i zacząć iść w kierunku tych unikalnych możliwości jakie już posiada. Zmienić podejście zgodne z powiedzeniem- „cudze chwalicie- swojego nie znacie”.

W imieniu Komitetu Wyborczego
Henryk Gocek
Czytaj dalej...

Informacja dotycząca Grona Pedagogicznego i Dyrekcji Szkoły Podstawowej w Lesku

25 maja 2010

Mając na uwadze dobre imię Grona Pedagogicznego i Dyrekcji Szkoły Podstawowej
w Lesku, w związku z ostatecznym zakończeniem postępowań prowadzonych w wyniku skarg Burmistrza Leska p. Barbary Jankiewicz w sprawie wykorzystywania środków funduszu socjalnego informujemy co następuje:

Na jesieni 2007 r. p. Burmistrz oświadczyła publicznie, że dochodzą do niej informacje o nieprawidłowościach w wykorzystywaniu środków funduszu socjalnego
w Szkole Podstawowej w Lesku. Nadmienić należy, że wszystkie dokumenty finansowe dotyczące rozliczania funduszu w szkole są prowadzone przez pracowników Urzędu Miasta i Gminy w Lesku podległych bezpośrednio p. Burmistrz i wszystkie faktury opisane co do celu i osób, które z niego korzystały, zostały zrealizowane przez ten Urząd.

W ciągu I półrocza 2008 r. na żądanie p. Burmistrz, wielokrotnie kopiowano dokumenty i faktury dotyczące funduszu socjalnego Szkoły w ramach kontroli wewnętrznych i nie przedstawiono Szkole żadnych zarzutów z tym związanych.
W maju 2008 r. p. Burmistrz przyszła na posiedzenie Rady Pedagogicznej Szkoły Podstawowej w Lesku, na którym stwierdziła, że według niej występują nieprawidłowości w funduszu socjalnym szkoły i zasugerowała wybór nowych członków działającej w szkole komisji socjalnej (Rada Pedagogiczna w głosowaniu tajnym wybrała nową komisję w tym samym składzie).

Pani Burmistrz nie ma zaufania do własnych pracowników, w tym głównej księgowej i Skarbnika Gminy i zleciła w lipcu 2008 r. biegłemu rewidentowi z Rzeszowa przeprowadzenie kontroli w zakresie wykorzystywania funduszu socjalnego w szkole za ostatnie 4 lata. Powyższa kontrola nie wykazała nieprawidłowości, które mogłyby skutkować zwrotem choćby jednej złotówki.
Ponieważ opinia biegłej rewident nie była zgodna z jej oczekiwaniem, p. Burmistrz wniosła w grudniu 2008 r. do Państwowej Inspekcji Pracy w Rzeszowie skargę
o przeprowadzenie kontroli w tym zakresie.
Również i ta kontrola przeprowadzona przez niezależny organ kontroli państwowej nie potwierdziła tez o nieprawidłowościach wykorzystywania środków funduszu, więc
p. Burmistrz skierowała sprawę do Prokuratury.

Na skutek zawiadomienia przez p. Burmistrz, Prokuratura rozpoczęła drobiazgowe dochodzenie w sprawie. W efekcie tego dochodzenia Policja na wniosek Prokuratury przesłuchała pod koniec roku szkolnego (maj, czerwiec 2009) wszystkich nauczycieli
i pracowników szkoły korzystających z funduszu co miało negatywny wpływ na realizację zajęć szkolnych w tym okresie. Przesłuchano również wiele osób postronnych, nie związanych ze szkołą.

Drobiazgowe dochodzenie Prokuratury nie znalazło żadnych podstaw do postawienia komukolwiek jakichkolwiek zarzutów i Prokuratura umorzyła postępowanie. Nie bacząc na koszty społeczne i materialne p. Burmistrz zaskarżyła decyzję do Sądu.
Sąd ostateczną decyzją podtrzymał wniosek Prokuratury o umorzenie postępowania, co ostatecznie zamknęło sprawę.

W efekcie 2,5 rocznego sprawdzania wykorzystywania środków funduszu socjalnego w Szkole Podstawowej w Lesku (mimo, że wszystkie szkoły w Gminie wykorzystują podobnie te środki), przez wszystkie możliwe organy, nie stwierdzono, aby choć jedna złotówka była wydana niezgodnie z obowiązującym Regulaminem ZFŚS w Szkole.
Szkoda, że niepotrzebnie wydane pieniądze na kontrole, nie zostały przeznaczone na zakup środków dydaktycznych do szkół.
Czytaj dalej...

Dyrektor: nie jesteśmy oszustami

20 maja 2010

Biegły rewident, inspekcja pracy, wreszcie prokuratura. Nikt nie doszukał się przestępstwa w działaniach dyrektora i nauczycieli Szkoły Podstawowej w Lesku. Sugerowała je burmistrz Barbara Jankiewicz.

Czytaj dalej...

Wioski na równi z miastami

12 maja 2010

To co państwu przedstawiamy na łamach bloga nie jest jeszcze naszym programem lecz zbiorem, uwag oraz sugestii zebranych od mieszkańców gminy przez naszych kandydatów. Program zostanie przedstawiony po ogłoszeniu daty wyborów, jako jeden spójny pakiet.
Ponieważ jest wiele zastrzeżeń ze strony wsi co do działalności Rady Gminy i burmistrza MiG Lesko, Komitet Wyborczy Przedsiębiorczość Praca Przyszłość deklaruje, że przywróci wszystkim wioskom przywileje i prawa należne, jakie miejscowości otrzymały 20 lat temu.

Jednostka pomocnicza /sołectwo/ zarządza i korzysta z mienia komunalnego, oraz rozporządza dochodami z tego źródła w zakresie ustalonym w statucie. Statut ustala również zakres czynności dokonywanych samodzielnie przez jednostkę pomocniczą w zakresie przysługującego jej mienia. Rada Gminy nie może uszczuplić dotychczasowych praw sołectw do korzystania z mienia bez zgody zebrania wiejskiego. Wszystkie przysługujące dotychczas mieszkańcom wsi prawa własności, użytkowania lub inne prawa rzeczowe i majątkowe, zwane dalej mieniem gminnym, pozostają nienaruszone. Organem uchwałodawczym w sołectwie jest zebranie wiejskie, a wykonawczym sołtys. Sołtys, oraz członkowie rady sołeckiej wybierani są w głosowaniu tajnym, bezpośrednim, spośród nieograniczonej liczby kandydatów, przez stałych mieszkańców sołectwa uprawnionych do głosowana. Sołtys korzysta z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym.

Nie może być tak jak jest obecnie, że burmistrz wydaje polecenia sołtysom co mają robić, ile wyciąć drzewa w lesie i na co przeznaczyć pieniądze. Decyzje majątkowe są podejmowane bez zebrania wiejskiego, bez uchwał dotyczących spraw majątkowych, oraz protokołów z zebrania wiejskiego.
Wioski będą traktowane na równi z miastami we wszystkich potrzebach i wszystkich czynnościach. Mieszkańcy wsi stanowią połowę populacji naszej gminy, dlatego należy się im równorzędne traktowanie.

Celem komitetu Przedsiębiorczość Praca Przyszłość jest kompleksowe rozwiązanie zaopatrzenia wsi w wodę. Mieszkańcy wsi w wielu przypadkach własnymi siłami budowali wodociągi, utrzymywali je przez cale lata, a dziś dąży się do drastycznego podniesienia cen opłat za wodę. Wodociąg jest własnością wsi i to mieszkańcy decydują o jego utrzymaniu i cenie wody w drodze uchwał zebrania wiejskiego. Wykonanie sieci kanalizacyjnej, oraz modernizacja wszystkich dróg wiejskich to pierwszo-planowe zadanie do wykonania w obecnych czasach.

W każdej wiosce UMiG będzie tworzył zasoby gruntów komunalnych z przeznaczeniem na budownictwo mieszkaniowe, usługowe oraz na potrzeby rozwoju przedsiębiorczości.
Stawiamy na dalszy rozwój turystyki, oraz różnego rodzaju usługi dla potrzeb mieszkańców wsi. Atrakcją dla turystów będzie ekologiczna bieszczadzka żywność. Podstawą do jej produkcji są istniejące gospodarstwa, w oparciu o które, można rozpocząć produkcję takiej żywności. Dodatkowe przychody można uzyskać ze sprzedaży produktów regionalnych. Przykładem jest Podhale, które posiada patenty i certyfikaty na różnego rodzaju serki, nalewki itp.

Aby wyzwolić na wioskach kreatywność, należy dać im inicjatywę uchwałodawczą. Takie uprawnienia wpłyną pozytywnie na rozwój naszych wiosek. Przykładem są PUŁAWY i WISŁOCZEK w GMINIE BESKO.

Podstawą rozwoju jest dobre szkolnictwo podstawowe i gimnazjalne. Klasy powinny liczyć do 20 osób; klaso- pracownie być wyposażone na miarę 21 wieku, a nauka dwóch języków obcych standardem.

W imieniu Komitetu Wyborczego
Henryk Gocek

Czytaj dalej...

Czego boi się Pani Burmistrz Barbara Jankiewicz?

06 maja 2010

W ostatniej dekadzie kwietnia 2010r.odbyła się sesja w sprawie przyjęcia sprawozdania z wykonania budżetu Miasta i Gminy Lesko w 2009r.oraz absolutorium dla Burmistrza.
Radni otrzymali tylko uchwałę zawierającą pięć cyfr –załącznik nr 1. Szczegółowego sprawozdania nikt nie otrzymał, mógł się z nim zapoznać w Urzędzie Miasta. Ponieważ nie odbywają się komisje, wiedza radnych oparta była jedynie na uchwale.

Treść uchwały budżetowej gminy jest sprawą jawną i dostęp do danych powinien mieć każdy kto tego chce.
Ostatnia informacja jaka widnieje na BIP-ie urzędu to sprawozdanie z wykonania budżetu za trzy kwartały 2009r.
W/g uchwały;
wydatki w roku 2009 wynosiły 29 150 269 zł, dochody 26 917 642 zł.
Deficyt w kwocie 2 232 627 zł pokryto kolejnym kredytem.
Jakie jest zadłużenie Gminy na koniec roku radni nie wiedzą. W/g naszej informacji wynosiło 9 419 274 zł.
Wydatki na rok 2010 to 52 270 134zł.,tj. 45% więcej niż w 2009r.
Dochody planowane to 38 664 660zł ,tj. 32% więcej niż w 2009r.
Na jakiej podstawie PANI BURMISTRZ B. JANKIEWICZ przewiduje taki cudowny wzrost gospodarczy, to wie tylko Ona sama.
Budżet Leska zbliża się do budżetu OLSZANICY.
W roku 2010 zaplanowano zaciągnięcie 15 783 944 zł. kredytu.
Każdy mieszkaniec gminy, a każdy radny w szczególności powinien wiedzieć ile wynosił dług na koniec 2009r, ile zaciągnięto kredytu w roku bieżącym i na jakie cele. Wszyscy wiemy, że za 2 miesiące mamy półrocze 2010r.

W dniu 19 kwietnia grupa inicjatywna w osobach: E. Łukacijewska, A. Szczepańska, D. Gliwska, A. Pałacki, J.Folcik, ks. K. Dudzik, M. Scelina, H. Gocek, postanowili utworzyć Fundację Pomocy Szpitalowi W Lesku.
Wysłano zaproszenia do około 70 osób. Pani Burmistrz B. JANKIEWICZ zadzwoniła do około 50 osób i gorąco ich przekonywała, że nie ma sensu tworzyć fundacji, ponieważ istnieje Stowarzyszenie Pomocy Szpitalowi w Lesku założone przez S. TABISZA w 1995r. i to wystarczy.
Na bezsensowne argumenty PANI BURMISTRZ JANKIEWICZ odpowiedziała jedna z pracownic ZOZ Lesko, że stowarzyszenie założone przez PANA TABISZA przez 15 lat nie zebrało jednej złotówki, nie zorganizowało żadnej akcji charytatywnej, a niektórzy członkowie tego stowarzyszenia nie żyją.
Stowarzyszenie nie dokonało w 2004r.obowiązkowej rejestracji, więc prawnie nie istnieje.
Fundacja wkrótce powstanie.
Przez P.BURMISTRZ straciliśmy miesiąc czasu a naszym celem było zorganizowanie akcji charytatywnej w czasie wakacji. Jest to dobry czas, ponieważ w Bieszczady przyjeżdża dużo turystów.
Fundacja nic nie kosztuje, nikomu nie szkodzi, a dzięki niej można zrobić wiele dobrego.
Wobec wyżej przedstawionych faktów dotyczących budżetu i fundacji moje pytanie jest następujące:
CO UKRYWA I CZEGO SIĘ BOI PANI BURMISTRZ B.JANKIEWICZ???

Henryk Gocek


Załącznik nr 1




Czytaj dalej...

Lesko przyjazną gminą

20 kwietnia 2010

Mając na względzie konieczność skierowania toczącej się na tym blogu, niejednokrotnie bezsensownej i mocno raniącej ludzi dyskusji, na tory merytorycznej polemiki proponuję zastanowić się nad kierunkami i dalszymi możliwościami rozwoju naszej gminy na najbliższe lata. Pomimo ustalonej wcześniej strategii rozwoju i pomimo zrealizowania kilku jej najważniejszych kierunków przez Rady Miejskie w kadencjach 2002-2006, coś się w tej kadencji zatrzymało. Dopiero pod jej koniec zaczęto budować dalszą kanalizację sanitarną i wreszcie pomyślano o wodociągu w m-ci Glinne. Pod koniec - może dlatego, że: naprzód zakupiono nowe samochody, przygotowano siedzibę władz do majestatycznego panowania, wyremontowano urząd, przyjęto całą armię urzędników, przydzielono sobie niebotyczne pobory i narzekano w kółko na poprzedników. Teraz zbliża się koniec kadencji i co?


Wracając jednak do strategii , którą wspólnie opracowywaliśmy to podstawowym hasłem było:
Gmina Leska Gminą Turystyczną: co to znaczy? A to proste:
Czysty San, dobra komunikacja, rozwój infrastruktury, rozwój sieci handlowych, gastronomicznych i hotelarskich, zapewnienie turystom wrażeń krajobrazowych, rozrywkowych i historycznych, rozwój usług i małych przedsiębiorstw, warunki życia mieszkańców.
Pod słowami „Czysty San” – kryje się nasze rozgrzeszenie za zatruwanie rzeczek, potoków rowów przydrożnych. Chcemy dokończyć, to co rozpoczęła ekipa P. Burmistrza Roberta Petki przez dwie kadencje( budowa oczyszczalni ścieków i kanalizacji w miejscowościach Bezmiechowa Dolna, Bezmiechowa Górna, Łukawica, Manasterzec oraz rozbudowa i częściowo- modernizacja kanalizacji w Lesku, przygotowanie dokumentacji do realizacji w miejscowościach Jankowce, Glinne, Lesko d. Wola Postojowa Lesko d. Posada Leska)i Pani Burmistrz Barbary Jankiewicz (budowa kanalizacji w miejscowościach Glinne, Jankowce, Lesko d. Posada Leska oraz mamy nadzieję przygotować dokumentację projektową dla realizacji kanalizacji dla miejscowości : Średnia Wieś, Bachlawa, Hoczew, Dziurdziów, Łączki, Huzele, Weremień) i zrealizować do końca tak ważną inwestycję.
Dobra Komunikacja: trzeba pomyśleć o budowie obwodnicy zamiast o kolejnym rondzie na skrzyżowaniu ulic: Kwiatowej, Piłsudskiego i Wiejskiej. Inwestycja ta tylko częściowo obciążałaby budżet gminy. Sprawa dotyczy wykupu części nieruchomości zarezerwowanych już w kolejnych planach zagospodarowania terenu pod to zadanie inwestycyjne. Jakie korzyści z tego popłyną: rozładujemy ruch w kierunku na Ustrzyki Dolne, przez miasto nie będą się przelewały setki samochodów ciężarowych, a tym samym nie będzie tumanów kurzu i spalin, może przestaną się trząść domy przy ul. Unii Brzeskiej, Rynek i ul. Piłsudskiego ; my mieszkańcy pozyskamy nowe tereny wzdłuż obwodnicy pod inwestycje związane z zakładami pracy, magazyny, sklepy i, hurtownie(patrz Sanok- Dąbrówka); właściciele nieruchomości wreszcie będą mogli uruchomić inwestycje na swoich działkach, lub swobodnie nimi handlować. Dla tych co uważają, że obwodnica spowoduje odpływ turystów mamy argument taki, że nie zmieni się ruch w kierunku na Polańczyk więc nic nam nie odpłynie ponad to co już odpływa.
Dobra komunikacja na terenie naszej Gminy, to również drogi powiatowe i gminne. Do tej pory tylko łataliśmy i łataliśmy. Trzeba pomyśleć jak je zbudować aby, corocznie nie łatać. Środki pomocowe niestety się już kończą, choć może jeszcze na te najbliższe cztery lata wystarczy. Niestety przy zadłużeniu Gminy Lesko i Powiatu Leskiego nie ma możliwości zabezpieczyć dalszych środków własnych niezbędnych do ich pozyskania. Nowe drogi to nowe tereny do zabudowy, to nowe podatki, to zadowolony turysta. Może właśnie na tym turyście można zarobić niezbędne środki. Dać mu to czego potrzebuje, za odpowiednią zapłatę.
Infrastruktura: Dobra woda pitna – pisaliśmy już, co trzeba zrobić aby była. Nie mają wody pitnej z wodociągów grupowych mieszkańcy Glinnego, Hoczwi, Łączek, Postołowia. Ludzie kopią, kopią z różnym skutkiem.

Jeżeli dobrze pomyślimy to może nie trzeba będzie kredytów na środki własne dla dotacji unijnych.
W skład infrastruktury technicznej wchodzi również energia elektryczna i telefony. Linie napowietrzne przesyłowe wysokiej mocy w naszym terenie przebiegają pomiędzy zabudowaniami lub terenami, które potencjalnie nadają się świetnie pod zabudowę. Czy ktoś pokusił się o to aby rozmawiać z właścicielami tych linii o ich częściowe skablowanie lub przebudowę.A może potrzeba naliczać opłatę dzierżawną za użytkowanie gruntów komunalnych lub powiatowych pod te urządzenia. Ostatnia zima pokazała w jakim stanie są te linie napowietrzne.
Sieci handlowe, gastronomiczne i hotelarskie. Są to prywatne obiekty, których ilość i jakość kształtowana jest przez rynek i rachunek ekonomiczny, oraz pomysły i inwencję właścicieli. Gmina i jej władze mogą i powinny pomagać ich właścicielom, umożliwiać reklamę i promocje.

Dbałość o turystów przybywających do naszej gminy:

Dotyczy to turystów przejezdnych (wycieczki, indywidualni turyści „na złą pogodę”) oraz turyści stali(goście pensjonatów i gospodarstw agroturystycznych oraz goście prywatni naszych mieszkańców). Jest to grupa ludzi, która ma się u nas dobrze czuć, wypoczywać, zostawić ciężko zarobione pieniądze i jeszcze będąc zadowolonymi wrócić nasze okolice ponownie.
Ale aby tak było, to wszyscy powinniśmy o to zadbać. W Lesku i w naszych okolicznych miejscowościach powinno być czysto, ładnie i miło. Samo miasto jest ciekawym miejscem wielu zabytków indywidualnych jak również całych zespołów urbanistycznych. Posiadamy swoisty zespól zabytków sakralnych kultury żydowskiej. Jesteśmy na szlaku turystycznym kultury żydów galicyjskich, szlaku zabytków architektury drewnianej. Niestety patrząc na stan techniczny i walory estetyczne synagogi i cmentarza żydowskiego można się załamać. Jedna wielka ruina. Trzeba porzucić uprzedzenia i własną pychę i ponownie nawiązać kontakt z organizacjami żydowskimi, spróbować wspólnymi siłami wyremontować te zabytki. Może trzeba urządzić festyn kultury żydowskiej. Zabytki kultury ukraińskiej i polskiej również wołają głosami historii o wsparcie(Popówka w Hoczwi, Świątynia ormiańska, kaplica cmentarna w Manastercu). Nasze kamieniczki leskie wymagają gruntownych remontów z odwodnieniem włącznie. Przecież są takie ładne. Aby to nasze miasto promować nie wystarczy wydać folder z burmistrzem na pierwszych stronach. Trzeba wspomóc ludzi którzy zasłużyli się i nadal to czynią z wielką miłością i pasją w promowaniu naszej gminy: Pani Romana Budziak, prosząc ją o opisanie dalszej historii Leska; Pan. Bogdan Szymanik (firma BOSZ), Panowie Ryszard i Zygmunt Nater; Pan Paweł Kłusal; Pan Bolesław Baraniecki; Pan Stanisław Maciela, Pan Leszek Rejmanski, nasi przewodnicy turystyczni, nasi artyści wystawiający corocznie swoje prace w leskiej synagodze. Ich starania trzeba wspierać nie tylko finansowo, ale pomóc im w promowaniu ich dzieł.
Chcielibyśmy zapraszać do Leska różne biura turystyczne na spotkania z naszymi podmiotami w zakresie turystyki i agroturystyki, wspólnie ustalać trasy wycieczek aby pokazać, co w naszej gminie jest najładniejszego. Niech turyści nie omijają pięknego naszego miasta. Chcielibyśmy aby mogli zobaczyć z bliska Kamień Leski, mogli wejść na szczyt Baszty aby zobaczyć wspaniały przełom Sanu lub na Skałę Wolańską gdzie znajduje się grupa bardzo starych dębów. Może nakarmią łabędzie nad stawami, a w zachwycie zwiedzą przecudnej urody kościółek drewniany w Hoczwi i zobaczą niespotykaną ikonę Matki Boskiej(z prawdziwymi włosami) w cerkwi prawosławnej w Dziurdziowie i wiele, wiele innych rzeczy.
Przy okazji zwiedzania chcemy aby mogli kupić pamiątki, obrazy, wyroby naszych cukierników, zjeść potrawy regionalne w naszych restauracjach. Chcielibyśmy aby można było sprzedawać na różnego rodzaju jarmarkach wyroby rękodzieła naszych mieszkańców. Trzeba zadbać o nowe miejsca parkingowe np. na terenie po danej mykwie( pralni) przy synagodze. Na pewno zmienić trzeba okropne w swej urodzie „budy” dla obsługi parkingów w mieście. Trzeba rozreklamować Lądowisko w Bezmiechowej Górnej i Weremieniu. Zadbać o nowe trasy spacerowe –promenadę nad brzegami Sanu, utworzyć ścieżki dendrologiczne(piesze, rowerowe i konne) w okolicznych lasach wspólnie z Nadleśnictwem w Lesku i Technikum Leśnym w Lesku. Chcielibyśmy wspólnie z Dyrekcją Pensjonatu Zamek uruchomić zwiedzanie zbrojowni zamkowej i lochów.
Ostatnio coraz mniej organizowanych jest różnego rodzaju imprez kulturalnych: należy zapraszać różnego rodzaju teatry od ulicznych, po kameralne, które mogą odbywać się w Sali Bieszczadzkiego Domu Kultury. Proponujemy kontynuację na dziedzińcu zamkowym wieczorów operetkowych i koncertów muzyki poważnej. Dla wszystkich chcemy organizować na terenie dawnego zespołu basenów różnego rodzaju dyskoteki, zawody w połączeniu z leskim amfiteatrem tak aby przynajmniej raz w tygodniu grała orkiestra, ludzie bawili się i wypoczywali na świeżym powietrzu. Chcielibyśmy aby wróciły do Leska wspaniałe zawody hippiczne i plenery malarskie organizowane przez wielkiego pasjonata Pana Pałackiego, oraz będziemy kontynuować targi książki, podnosząc do rangi regionalnych.

Drugim celem strategii jest rozwój rolnictwa i przedsiębiorczości w gminie

Tu jest wielka klapa. Rolnictwo jak wszędzie się nie opłaca. Trzeba więc aby się opłacało. Pomyślmy o produkcji żywności ekologicznej.
Naprzód małymi kroczkami: Kury, kurczęta, własne wyroby nabiału, własne wyroby wędliniarskie, nalewki i wina dla turystów goszczących w naszych gospodarstwach, a nie kupowane w „Biedronce”. Jakie powodzenie mają te wyroby, to widać corocznie na imprezie „Agrobieszczady”. Własne wypieki i przetwory na zimę. Proponujemy zakładanie małych rodzinnych przetwórni. Górale mogą produkować swoje serki to i nasi rolnicy tez mogą. Może powstanie jakaś bieszczadzka potrawa lub wyrób chroniony patentem.
W uzupełnieniu podstawowej funkcji rolniczej proponujemy powstawanie małych warsztatów i zakładów produkujących wyroby sztuki ludowej. Chcemy promować powstawanie, działalność i zbyt wyrobów takich małych zakładów produkujących cudeńka naszej sztuki ludowej i prawdziwych pamiątek z Bieszczadów.
Na początek w Zespole Szkół Ekonomicznych w Lesku można przecież otworzyć na wzór Ludowego Uniwersytetu we Wzdowie kierunek rękodzielnictwo, tkactwo, garncarstwo lub wikliniarstwo itp.

Dla powstawania średnich i dużych przedsiębiorstw należy zabezpieczyć tereny pod zabudowę i uzbroić je w infrastrukturę techniczną.
Dla tego celu należy opracować Miejscowy Plan Zagospodarowania Miasta i Gminy Lesko, aby w przyszłości tereny usługowe nie mieszać z terenami pod budownictwo mieszkaniowe.
Na dzień dzisiejszy nie ma możliwości na terenie miasta Leska wybudować jakiegokolwiek zakładu produkcyjnego. Nie ma wolnych nieruchomości, które nie byłyby zagrożone strefami ochronnymi kolidującymi z budownictwem mieszkalnym. Niestety tak się stało, że w okresie braku planu jak wyżej można wszystko i to w majestacie prawa( można rozebrać zabytkowa zabudowę, ściąć wiekowe drzewo, na dawnych terenach przeznaczonych pod zabudowę przemysłową zlokalizować budownictwo mieszkaniowe, które w przyszłości ogranicza usługi.
Oprócz zapewnienia terenów pod tego typu inwestycje chcemy powrócić do chlubnych tradycji poważnego traktowania potencjalnych inwestorów. Przypominamy, że Gmina Lesko dzięki staraniom byłego Burmistrza Roberta Petki uzyskała tytuł Fair Play, właśnie dlatego, że Inwestorzy w tym czasie traktowani byli z należytym szacunkiem i otaczani przez pracowników urzędu opieką. Przykre, ale obecnie jeżeli pojawia się Inwestor posiadający pomysł, środki finansowe na realizację inwestycji, to się go prześwietla jak złodzieja, członka mafii lub przestępcę, a działających na naszym terenie próbuje się wykorzystać finansowo na różne cele w zamian nie dając nic.

W imieniu Komitetu Wyborczego
Przedsiębiorczość, Praca, Przyszłość
Henryk Gocek

Czytaj dalej...